
Zdjęcia są nie najlepszej jakości, gdyż robiłam je wieczorem.
Po prawie dwóch latach powróciłam do Damy z koniem. Jeden obrazek już popełniłam, jednak zapomniałam uwiecznić go na zdjęciu. Jest jednak mała nadzieja, iż we wrześniu odwiedzę obdarowanych i może uda mi się uwiecznić obraz w całej okazałości. Teraz prezentuję moją część obrazka na dzień 20 listopad 2009r, w najbliższym czasie pokażę jak idą postępy w ukończeniu pracy.